|
WYSOKA NAGRODA GWARANTOWANA
(W NIEBIE)
|
poniedziałek, 30 września 2013
środa, 25 września 2013
Podziękowania
Dziękujemy Rzecznikowi za kolejną już darmową reklamę
naszej partii.
Serdeczne Bóg Zapłać
Wadowicka Palikociarnia
poniedziałek, 23 września 2013
Wadowiczanie nie lękajcie się, zamknijcie drzwi burmistrz przed nosem!
I w końcu
nastała wiekopomna chwila, po ponad 20 latach można zakończyć panowanie
kurczowo trzymającej się krzesła Burmistrz i całego jej zaplecza. Wadowice
powinny wkroczyć w nową erę wolną od nacisków dworu, a szczególnie „wąsatego
waleta”. Co ta zmiana przyniesie : Wadowice staną się wolnym miastem, w końcu
zakończy się zbijanie marketingu na postaci JP2 (On swoim życiem sobie nie
zasłużył na takie traktowanie i pewnie teraz „turla się” w grobie), nie będzie
dochodziło do tak rażących uchybień i niegospodarności. Mieszkańcy otrzymają
większą wolność, znikną pseudodziennikarzyny którzy swoją dezinformacją
zaślepiają w prawdzie mieszkańców, a także pokazują propagandę papieskiego
grodu i „konfabulują fikcję” szarej codzienności miasta w którym panuje wielkie
bezrobocie oraz kompletna znieczulica na ludzi będących na skraju ubóstwa. A
więc drodzy mieszkańcy Wadowic i okolic, spełnijcie obywatelski obowiązek i
podczas zbliżającego się Referendum odwołajcie Burmistrz oraz wszystkich
okupantów z jej bunkra, którzy zniewolili nasze piękne miasto. Niech Wadowice
staną się wolnym miastem skończmy raz na zawsze z bezprawiem urzędników. Proszę
Was niczego się nie obawiajcie i razem uwolnijmy Wadowice od ciążącego nam zła.
Wojownik Pomarańczowej Marihuanki
piątek, 13 września 2013
Ruch Młodych i Ruch Palikota wspierają Dom Dziecka im. Kornela Makuszyńskiego w Oświęcimiu
Mamy przyjemność poinformować, że szeregi
Ruchu Młodych, będącego częścią Ruchu Palikota zasilił człowiek wyjątkowy -
Jakub Jan Janik z Oświęcimia.
Jakub jest finalistą konkursu Projekt
Korba, realizowanego przez Fundację Rozwoju Społecznego DEMOS. Projekt ten
adresowany jest do ambitnych, przedsiębiorczych, młodych ludzi z
województw: śląskiego, dolnośląskiego, małopolskiego i opolskiego w wieku gimnazjalnym
i ponad gimnazjalnym, chcących aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym,
kulturalnym i politycznym swojego regionu, choć nie tylko. Korba wspiera
liderów i liderki w południowej Polski już od pięciu lat. Celem Projektu jest
rozwijanie kompetencji obywatelskich młodych ludzi, którzy chętnie podejmują
działania w swoim otoczeniu. Dzięki Korbie zrealizowane zostały łącznie 204
lokalne i ponadlokalne inicjatywy liderskie, z których skorzystało blisko
20 000 odbiorców, a kolejne liderskie projekty są właśnie w toku.
W ramach Projektu Korba Jakub Janik
stworzył Program Aktywni Wolontariusze. Obecnie w ramach tego programu
realizowany jest Projekt Współpraca z Domem Dziecka im. Kornela Makuszyńskiego
w Oświęcimiu. Jego celem jest utworzenie grupy wolontariuszy, którzy będą
aktywnie współpracować z Podopiecznymi Domu Dziecka poprzez zagospodarowanie
ich czasu wolnego czy pomoc w przezwyciężaniu ich problemów szkolnych i
społecznych. Projekt ten zakłada prowadzenie licznych warsztatów o
zróżnicowanym charakterze, których celem będzie wskazanie Podopiecznym nowych
zainteresowań, sposobów radzenia sobie ze stresem, agresją czy innymi
dewiacjami społecznymi. Grupa wolontariuszy będzie regularnie przeprowadzać
korepetycje z wybranych przedmiotów, organizować wydarzenia
kulturalno-rozrywkowe, promować ideę zdrowego współzawodnictwa i rywalizacji.
To jednak nie wszystko.
Z głównych założeń tego Projektu warto
podkreślić pozytywny wpływ na rozwój światopoglądu młodzieży zagrożonej
wykluczeniem społecznym, doradztwo zawodowe poprzez organizację spotkań ze
znanymi i szanowanymi osobami, autorytetami w swoich profesjach, wsparcie
Kadry Domu Dziecka w zadaniach opiekuńczych oraz wychowawczych, edukacja
pozaszkolna w ramach regularnie odbywających się spotkań o charakterze
motywująco – korepetycyjny oraz organizacja wydarzeń
kulturalno-rozrywkowych.
Projekt ten jest z pewnością inny, niż
wszystkie te, z którymi dane nam było spotkać się dotychczas. Posiada też w
sobie „to coś”, czym jest bezinteresowny, nieziemski zapał Jakuba do tak
szerokiego niesienia pomocy nie tylko osobiście, lecz poprzez skoordynowaną
grupę wolontariuszy. By jednak ten unikalny projekt mógł odnieść sukces,
potrzebna jest pomoc wielu osób.
Jakub zrobił pierwszy krok. Osobiście
opracował ten projekt i przekonał do niego członków fundacji Rozwoju
Społecznego DEMOS. Pozyskał Patronaty Medialne Projektu – Gazetę Krakowską,
Głos Ziemi Oświęcimskiej czy faktyoswiecim.pl.
Działania Jakuba wspiera także Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu.
Ruch Palikota objął honorowy i finansowy
patronat nad tym projektem. By móc jeszcze skuteczniej nieść pomoc w ramach
tego Projektu potrzebni są przede wszystkim ludzie. Jeśli chciałbyś do nas
dołączyć lub w jakikolwiek sposób weprzeć ten projekt – serdecznie zapraszamy.
wtorek, 10 września 2013
Uchwała Krajowej Rady Politycznej Ruchu Palikota
My, członkowie
Krajowej Rady Politycznej Ruchu Palikota wzywamy liderów Sojuszu Lewicy
Demokratycznej Leszka Millera i Polskiego Stronnictwa Ludowego Janusza
Piechocińskiego do podjęcia publicznej deklaracji, że po wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej
Polskiej w 2015 roku nie stworzą koalicji z Prawem i Sprawiedliwością. PiS to
partia skrajnie szkodliwa dla Polski, której rządy w IV RP wszyscy pamiętamy.
W ocenie
Krajowej Rady Politycznej Ruchu Palikota szczególnie istotne jest by dać wyraźny
sygnał wyborcom, że PiS nie wróci do władzy i że na polskiej scenie politycznej
są partie, które nie przyczynią się do powrotu IV RP.
Przewodniczący
RP w OW12
Członek
Krajowej Rady Politycznej RP
Wiesław
Piątkowski
wtorek, 3 września 2013
Andrychowianie, nie idźcie tą drogą!
Jak można się
dowiedzieć z artykułu na jednym z lokalnych portali, grupa mieszkańców Andrychowa chce „wypędzić”
Romów z miasta. My jako Ruchu Palikota, stanowczo protestujemy przeciwko tego typu
zachowaniom. Ktoś już kiedyś chciał ludzi o innym kolorze skóry, religii,
poglądach wypędzać i dzielić na lepszych i gorszych. Apelujemy do Andrychowian
aby rozwiązywali swoje konflikty pokojowo, ponieważ tylko wtedy można dojść do porozumienia,
które tak bardzo jest potrzebne w ich mieście. Przemoc nie jest, nie była i
nigdy nie będzie rozwiązaniem w cywilizowanym kraju. A przemoc na tle rasowym,
to nic innego jak faszyzm i nie może być w żadnym stopniu usprawiedliwiona!
Na koniec chciałbym ku przestrodze przypomnieć wiersz Martina Niemöllera, niemieckiego pastora, który napisał będąc w obozie w Dachau:
Kiedy przyszli...
Kiedy przyszli po
Żydów, nie protestowałem.
Nie byłem przecież
Żydem.
Kiedy przyszli po
komunistów, nie protestowałem.
Nie byłem przecież
komunistą.
Kiedy przyszli po
socjaldemokratów, nie protestowałem.
Nie byłem przecież
socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po
związkowców, nie protestowałem.
Nie byłem przecież
związkowcem.
Kiedy przyszli po
mnie, nikt nie protestował.
Nikogo już nie
było.
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Samorządowa peregrynacja wstecznictwa
Kościół katolicki ma w swych szeregach bardzo wielu świętych i
błogosławionych. Następni czekają w kolejce na przyjście odpowiedniego
dnia, by ogłosić Światu ich świętość. Część świętych pełni funkcję
patronów różnych grup społecznych: kierowców, strażaków czy górników.
Wydawać by się mogło, że w naszej kulturze święci i patroni funkcjonują
od zawsze i nie budzą czyjegokolwiek zdziwienia, gdyż rekrutują się
spośród katolików, mianowani są przez katolickich hierarchów a należną
im cześć oddają im jedynie katolicy. Jednak nie do końca tak jest.
Włodarze różnych miast i miasteczek oprócz zapewniania mieszkańcom pracy
(dostępnej od zaraz w urzędach pracy) czy też stwarzania potencjalnym
inwestorom dogodnych warunków do inwestowania coraz częściej ustanawia
kolejnego, tym razem duchowego opiekuna miasta lub gminy, jakim jest
patron.
Nie ksiądz, biskup czy episkopat ale rada miasta czy gminy! Przedstawiciele z założenia świeckich urzędów zawierzają losy miasta lub gminy nie własnej pracowitości, kreatywności czy lokalnemu patriotyzmowi, ale świętemu, np. Tychy są pod patronatem św. Krzysztofa, Płock – św. Zygmunta, Słupsk – bł. Bronisława Kostkowskiego, Wadowice – prawie świętego, bł. Jana Pawła II, Oświęcim – decyzją Rady Miasta (!) został objęty patronatem św. Jana Bosko, a Piastów także decyzją Rady Miasta patronatem… Niepokalanego Serca Maryi.
Niestety, włodarze polskich miast i miasteczek coraz częściej, w porozumieniu z Kościołem poświęcają swój czas na podjęcie stosownej uchwały. Ale to zwykle dopiero początek. Wybraniec Rady Miasta musi po wybraniu go patronem zostać powitany z należnymi honorowemu obywatelowi miasta honorami. Jest więc obowiązkowa msza św. koncelebrowana przeważnie przez wyższych rangą kapłanów, z obowiązkowymi przemówieniami i „pokropieniem” zajętego przez danego patrona terenu przez przedstawiciela Kościoła katolickiego, w randze co najmniej biskupa. Wydawać by się mogło że nic nie jest już w stanie zdziwić obywatela oczekującego pracy i polepszających się z roku na rok warunków życia w mieście, nawet msza w tej intencji z udziałem władz miasta.
Przed wstąpieniem nowo wybranego patrona Wadowic do grona świętych społeczeństwo musi być jednak przygotowane na specjalne, niezwykle silne doznania duchowe i estetyczne, które nie pozwolą zapomnieć o obecności patrona nawet w czasie snu. Kościół katolicki posiada szereg instrumentów umożliwiających realizację tego zadania, a także ułatwiających wyrażanie wiary swoim wyznawcom. Są to różnego rodzaju święte obrazy, figury czy relikwie świętych. Większość relikwii ma formę bogato zdobionego naczynia, wewnątrz którego umieszczone są często niewidoczne niewielkie części ciała świętego, włos albo też jego płyny ustrojowe takie jak np. krew. Jednak ciała niektórych świętych zachowały się do chwili obecnej w prawie nienaruszonym stanie jak np. św. ojciec Pio czy św. Jan Bosko.
Ten ostatni został przez hierarchów kościelnych sprowadzony z Włoch na pośmiertne tournee po Polsce, pt. „Peregrynacja relikwii Św. Jana Bosko w Polsce”, które odbywa się w dniach 27 maja – 17 sierpnia 2013r. Zwieńczeniem tej trasy będzie przyjazd 15 sierpnia 2013r. zwłok św. Jana Bosko (w szklanej trumnie na kółkach) do Oświęcimia, do Zakładu Salezjańskiego im. Jana Bosko, na trzydniową peregrynację relikwii (zwłok) świętego, również z udziałem młodzieży i dzieci z okolicznych dekanatów. W programie m.in. katolickie msze, spektakle, koncerty, wystawy, film i spotkanie przy relikwiach. Kto widział film z jednej z peregrynacji relikwii w Polsce (w sumie relikwie św. Jana Bosko odwiedzą 50 polskich miast i miasteczek) ten co najmniej zastanowi się, czy posłać własne dziecko na tego typu imprezę, nawet jeśli wcześniej czytał swemu dziecku „Królewnę Śnieżkę”, która także występowała w szklanej trumnie. Ale jakże tu nie pójść z całą rodziną, skoro to prawomocnie uchwalony przez Radę Miasta Oświęcim patron tego miasta? To on ma, zdaniem naszych radnych, troszczyć się o rozwój i pomyślność mieszkańców Oświęcimia. To dzięki naszym radnym i nowemu patronowi Oświęcim znajdzie godne miejsce w Europie. Wbrew pierwszym skojarzeniom nie będzie to jedynie miejsce muzeum Auschwitz - Birkenau, wbrew oczekiwaniom mieszkańców nie będzie to też nowoczesne, europejskie miasto do którego warto przyjechać by odpocząć i zachwycić się jego przyrodą, infrastrukturą, poziomem życia, czy kulturą jego mieszkańców.
Oświęcim w Europie będzie nadal zacofanym, średniowiecznym skansenem, w którym repertuar kulturalny ustalają Salezjanie, a Rada Miasta hojnie go finansuje z publicznych pieniędzy, jednocześnie zadłużając gród nad Sołą w niespotykanym dotąd rozmiarze!
Nie pozwólcie na to, by waszym miastem zarządzał patron, a nie gospodarz!
W przeciwnym razie wasz rozwój będzie zależał tylko od skuteczności odprawianych modłów. Te - jak widać - przynoszą wymierne korzyści jedynie jednej grupie zawodowej, więc o swoją przyszłość musimy zatroszczyć się sami.
Spieszcie więc wybierać prawdziwych gospodarzy - oni tak szybko… są zastępowani patronami!
Nie ksiądz, biskup czy episkopat ale rada miasta czy gminy! Przedstawiciele z założenia świeckich urzędów zawierzają losy miasta lub gminy nie własnej pracowitości, kreatywności czy lokalnemu patriotyzmowi, ale świętemu, np. Tychy są pod patronatem św. Krzysztofa, Płock – św. Zygmunta, Słupsk – bł. Bronisława Kostkowskiego, Wadowice – prawie świętego, bł. Jana Pawła II, Oświęcim – decyzją Rady Miasta (!) został objęty patronatem św. Jana Bosko, a Piastów także decyzją Rady Miasta patronatem… Niepokalanego Serca Maryi.
Niestety, włodarze polskich miast i miasteczek coraz częściej, w porozumieniu z Kościołem poświęcają swój czas na podjęcie stosownej uchwały. Ale to zwykle dopiero początek. Wybraniec Rady Miasta musi po wybraniu go patronem zostać powitany z należnymi honorowemu obywatelowi miasta honorami. Jest więc obowiązkowa msza św. koncelebrowana przeważnie przez wyższych rangą kapłanów, z obowiązkowymi przemówieniami i „pokropieniem” zajętego przez danego patrona terenu przez przedstawiciela Kościoła katolickiego, w randze co najmniej biskupa. Wydawać by się mogło że nic nie jest już w stanie zdziwić obywatela oczekującego pracy i polepszających się z roku na rok warunków życia w mieście, nawet msza w tej intencji z udziałem władz miasta.
Przed wstąpieniem nowo wybranego patrona Wadowic do grona świętych społeczeństwo musi być jednak przygotowane na specjalne, niezwykle silne doznania duchowe i estetyczne, które nie pozwolą zapomnieć o obecności patrona nawet w czasie snu. Kościół katolicki posiada szereg instrumentów umożliwiających realizację tego zadania, a także ułatwiających wyrażanie wiary swoim wyznawcom. Są to różnego rodzaju święte obrazy, figury czy relikwie świętych. Większość relikwii ma formę bogato zdobionego naczynia, wewnątrz którego umieszczone są często niewidoczne niewielkie części ciała świętego, włos albo też jego płyny ustrojowe takie jak np. krew. Jednak ciała niektórych świętych zachowały się do chwili obecnej w prawie nienaruszonym stanie jak np. św. ojciec Pio czy św. Jan Bosko.
Ten ostatni został przez hierarchów kościelnych sprowadzony z Włoch na pośmiertne tournee po Polsce, pt. „Peregrynacja relikwii Św. Jana Bosko w Polsce”, które odbywa się w dniach 27 maja – 17 sierpnia 2013r. Zwieńczeniem tej trasy będzie przyjazd 15 sierpnia 2013r. zwłok św. Jana Bosko (w szklanej trumnie na kółkach) do Oświęcimia, do Zakładu Salezjańskiego im. Jana Bosko, na trzydniową peregrynację relikwii (zwłok) świętego, również z udziałem młodzieży i dzieci z okolicznych dekanatów. W programie m.in. katolickie msze, spektakle, koncerty, wystawy, film i spotkanie przy relikwiach. Kto widział film z jednej z peregrynacji relikwii w Polsce (w sumie relikwie św. Jana Bosko odwiedzą 50 polskich miast i miasteczek) ten co najmniej zastanowi się, czy posłać własne dziecko na tego typu imprezę, nawet jeśli wcześniej czytał swemu dziecku „Królewnę Śnieżkę”, która także występowała w szklanej trumnie. Ale jakże tu nie pójść z całą rodziną, skoro to prawomocnie uchwalony przez Radę Miasta Oświęcim patron tego miasta? To on ma, zdaniem naszych radnych, troszczyć się o rozwój i pomyślność mieszkańców Oświęcimia. To dzięki naszym radnym i nowemu patronowi Oświęcim znajdzie godne miejsce w Europie. Wbrew pierwszym skojarzeniom nie będzie to jedynie miejsce muzeum Auschwitz - Birkenau, wbrew oczekiwaniom mieszkańców nie będzie to też nowoczesne, europejskie miasto do którego warto przyjechać by odpocząć i zachwycić się jego przyrodą, infrastrukturą, poziomem życia, czy kulturą jego mieszkańców.
Oświęcim w Europie będzie nadal zacofanym, średniowiecznym skansenem, w którym repertuar kulturalny ustalają Salezjanie, a Rada Miasta hojnie go finansuje z publicznych pieniędzy, jednocześnie zadłużając gród nad Sołą w niespotykanym dotąd rozmiarze!
Nie pozwólcie na to, by waszym miastem zarządzał patron, a nie gospodarz!
W przeciwnym razie wasz rozwój będzie zależał tylko od skuteczności odprawianych modłów. Te - jak widać - przynoszą wymierne korzyści jedynie jednej grupie zawodowej, więc o swoją przyszłość musimy zatroszczyć się sami.
Spieszcie więc wybierać prawdziwych gospodarzy - oni tak szybko… są zastępowani patronami!
Marek N.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

